środa, 24 września 2014

Wasze recenzje musów do ciała Nacomi :)

Cztery nasze kochane Klubowiczki otrzymały ostatnio do przetestowania supernowości marki Nacomi - puszyste i pachnące musy do ciała
Ja się w tych musach zakochałam! O moim musie mango mogliście już przeczytać tutaj: KLIK. Od tamtej pory skusiłam się też na ciasteczkowy i po prostu mogłabym się smarować i smarować :). Bardzo się cieszę, że wszystkim dziewczynom musy przypadły do gustu i że zapachy oraz konsystencja nie rozczarowały. Niektóre z nich zgłaszały problem z rozprowadzaniem musu i z pozostawianą przez niego tłustą warstwą. Jest do dla mnie zaskoczenie, bo mnie się go aplikowało bardzo dobrze i gładko, a skóra go chłonęła bardzo dobrze, więc nie miałam problemu z tłustą warstwą, ale to pewnie dlatego, że moja skóra jest sucha jak Sahara, zwłaszcza na nogach ;). Jak jednak powszechnie wiadomo - kosmetyki u każdego działają trochę inaczej, więc nigdy nie będzie tak, że każda właściwość będzie u każdego taka sama i każdemu się spodoba. 




Bardzo dziękuję, Dziewczyny, za rzetelne i szczere opinie :).

A oto linki do recenzji: 
1. Mus mango: ŚWIAT LYLL
2. Mus ciasteczkowy: SARINACOSMETICS
3. Mus borówkowy: PAMIĘTNIK KRĘCONOWŁOSEJ PISANY SZMINKĄ
4. Mus malinowy: MÓJ MAŁY ŚWIAT

Zapraszamy do czytania :). 

18 komentarzy:

  1. sama z chęcią bym takiego użyła!

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż mi zapachniało. :) Z chęcią wypróbuję malinowy czy mango. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po tych recenzjach mam coraz większą ochotę na te cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. o tak bardzo chcę malinowy <3

    OdpowiedzUsuń
  5. No właśnie każda skóra jest inna ;) Moja olejki nawet lubi ale te niezbyt tłuste :)

    OdpowiedzUsuń
  6. to ja "zgłaszałam" problem z tłustością,ale właśnie moja skóra do jakiś szczególnie suchych nie należy więc pewnie dlatego,ale teraz idzie mi coraz lepiej i coraz bardziej się lubię z tym musem

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj jakie zapachy :D ciekawe, jak pachną na żywo.

    ____________
    a Ty? bierzesz już udział w rozdaniu? :)

    http://wyprobuj.blogspot.com/2014/10/konkurs-wygraj-bon-o-wartosci-100-do.html

    OdpowiedzUsuń
  8. oj ciasteczkowy tak bardzo chce być mój! ;3

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak apetycznie wyglądają.

    Nie spotkałam się z nimi!

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie próbowałam, ale z chęcią bym przetestowała, bo wyglądają świetnie:)
    http://x-the-second-half-of-life-x.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciasteczkowy pewnie pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam muse do ciała oraz pelingi :) hmm

    Pozdrawiam i życzę miłego weekednu :)

    Oraz obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń